• Wpisów:54
  • Średnio co: 47 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 16:41
  • Licznik odwiedzin:38 205 / 2620 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
nie potrafię walczyć o ludzi, po prostu. jak odnoszę wrażenie, że komuś nie zależy na mnie, to się wycofuję, nie chcę przeszkadzać i być zbędnym balastem. znikam.

Czasem trzeba uciec. Niespostrzeżenie, nagle, bez zapowiedzi, by nikt nas nie zatrzymał. I nigdy nie wracać. Bo inaczej zatoczymy koło, wciąż będziemy chcieli odejść jednocześnie wracając.
 

 
...wspomnienia uświadamiają mi jak bardzo spieprzyłam rzeczywistość...

Tak ten cytat jest chyba teraz najbardziej odpowiedni. Moje życie to jedno wielkie gówno w którym jestem sama. Kiedyś miałam wszystko: przyjaciół, miłość, umiałam się dogadać z rodziną, nie paliłam.. wszystko było lepsze a teraz? Nie mam przyjaciół, jestem nieszczęśliwie zakochana, pale papierosy, z nikim się nie potrafię dogadać zjebałam całe swoje życie już nie mam sił w każdy dzień udawać szczęśliwej jak nie jestem jestem w tym wszystkim sama każdy mnie olewa, ma mnie w dupie..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kilka takich moich cytatów

~I po raz pierwszy ta burza ją nie przerażała była w stanie wyjść z domu i tańczyć na deszczu z piorunami.

~Jej życie stało się dla niej obojętne.. nie bała się kroczyć po cienkiej nitce życia, wręcz nawet robiła wszystko, aby tą nić przekroczyć i choć na moment otrzeć się o śmierć

~Ten deszcz to moje płaczące serce...

~I pękła ta tama wezbrana a ten deszcz to moje łzy

~Nie bała się tego co działo się na niebie, a pouczenie matki o nie pisaniu podczas burzy na telefonie po raz pierwszy stało się obiecującą zachętą na utratę życia...

~Te pioruny, grzmoty, deszcz to wszystko to odbicie mojego płaczącego, pękającego serca na Twoje słowa że nie możesz dać nam szansy...
 

 
Nie czekaj, aż napisze. Może On wcale nie myśli o Tobie w taki sam sposób, jak Ty o Nim. Pewnie wyszedł teraz z kumplami i wróci późną nocą, a Ty nie jesteś Jego pierwszą myślą w żadnej minucie. Nie wspomina chwil z Tobą spędzonych, nie czyta dziesięć razy tych samych wiadomości, bo pewnie już dawno je usunął. Myśli o Tobie, jak o każdej innej dziewczynie minionej przed chwilą na ulicy. Co z tego, że wymieniliście parę uśmiechów, kilka słów i masę spojrzeń. Tylko dla Ciebie czas poświęcony dla Niego, znaczył dużo. To Ty starałaś się być tam, gdzie On powinien pojawić się w danej chwili. Ubiegałaś się o spotkanie z Nim, o krótką niezobowiązującą rozmowę. Ubzdurałaś sobie to wszystko. Chciałaś by Cię pokochał, byś była dla Niego wszystkim. Pragnęłaś być Jego całym światem, a On nawet nie starał się być w Twoim świecie.
 

 
Mój wiersz....

Urodziłeś się i na tym świecie miałeś żyć,
lecz dobry Bóg inne plany miał,
wziął Cie tam gdzie milej płynie czas.
Chociaż mnie na świecie nie było jeszcze
to w sercu mym jesteś i zawsze tam będziesz.
Rodzina załamana o straciła swego syna
Matka powoli w depresje wkroczyła
innym z rodziny też łatwo nie było, lecz to cierpienie szybko się nie kończyło.
Widząc matki łzy serce wam pękało
i dziękowaliście Bogu że to nieszczęście was nie spotkał.
Ucichł Twój dziecięcy płacz
Nie słyszy go już nikt
Jako Aniołek pośród gwiazd
Mały Bracie śpisz
Puste łóżeczko nigdy się Ciebie nie doczekało
A kolorowe przytulanki, Twoich pieszczot nie zaznają.
Choć wszystkim smutno jest
trudno jest ból swój kryć
Jednak Ty jak małe dziecko
w sercach bliskich będziesz zawsze żyć.
Mateusz- tak na imię miałeś mieć,
lecz nikt nie wiedział, że
Bóg do wieczności zabierze Cię...
[*](*)[*]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
szczerze to ja nie rozumiem samobójców , bo , żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się ma, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? ja tego nie rozumiem i nie chce tego rozumieć , przecież życie jest po to ,żeby dawać jak najwięcej innym ludziom.”
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nazywali ją buntowniczką, choć nim świat się obejrzał, wyrosła z buntu. Powróciła do naturalnego koloru włosów, pewnie chodzi na szpilkach i spotyka się z przyjaciółkami na kawę i ciastka. Owszem, nadal chodzi na mecze i kibicuje ukochanej drużynie, a w wolnych chwilach pisze relacje. Nie zmieniła także przekonań religijnych, choć jej kontakt z Bogiem był nieraz pełen kłótni. Często odchodziła od niego, ale zawsze wracała. Wiara stanowiła pewien fundament, który pomagał jej jasno spoglądać na problemy. Potrafi kochać, tak bezgranicznie, mimo że kiedyś kwestionowała istnienie czystej miłości. Jest szczęśliwa, nawet, gdy siedzi chora i owinięta szalikiem. Wciąż ma brązowe oczy i zdała sobie sprawę, że czas nie tylko goi rany, ale i blizny.
 

 
Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim.

Byłam obok, Ty wybrałeś inną przyszłość.

Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to?

Nie sądzisz, że trochę za późno na powrót?
  • awatar s.z.c.z.ę.ś.c.i.a.r.a. ♥: Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim. Cholerny ucisk w klatce piersiowej, smutne oczy, udawany uśmiech, powracające uczucie zagubienia i bezradności, znasz to? - te dwa są super. ♥ zapraszam do mnie. ;3
  • awatar stairway to heaven.: swietne, a zarazem smutne wpisy :c dziękuje za zyczenia ;*
  • awatar Marihuanaa ♥: megaa ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
- co byś zabrała na bezludną wyspę ? - a ile mogę wziąć ? - dwie rzeczy. - zabrałabym Ciebie i lampę z dżinem. Dżin spełniłby moje trzy życzenia. pierwszym byłaby wielka willa, drugim zapasy żywności, a trzecim złota rybka. złota rybka spełniłaby moje kolejne trzy życzenia. W pierwszym poprosiłabym o wieczną młodość dla Ciebie, w drugim o wieczną młodość dla mnie, a skoro mam Ciebie to nie muszę prosić o szczęście, więc moim ostatnim życzeniem było by to, aby nikt nas nigdy nie znalazł. ;*
 

 
' . - A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść.? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy.?
- Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika. '
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
w Tobie odnalazłam zrozumienie, siłę, odwagę i ciepło, wątpisz? to spójrz w moje oczy i powiedz, czy to co widzisz nie jest miłością? czy to co tkwi głęboko pod źrenicą, to światełko może być czymś innym? ;***

tak bardzoo kocham ;*


Wybudujmy most
Niech już nic nie dzieli nas
Złączmy z nowym dniem
Przeszły czas
Wybudujmy most
Co połączy światy dwa
Jednym jesteś ty
a drugim ja
Wybudujmy most
Zapatrzeni w tęczę tęcz
Wybudujmy most
Dwojga Serc
Wybudujmy most
Co połączy z nocą dzień
Z lodem ognia żar
Z blaskiem cień

I JA WYBUDUJE TEN MOST BO KOCHAM CIĘ ;*
 

 
Najpiękniejsze są chwilę kiedy leżę naga w Twoich ramionach, całkowicie pozbawiona wstydu. Zapominam w jak bardzo okrutnym świecie żyjemy i jakie wyśmienite maski potrafi przybrać ludzka dusza. Jestem tylko ja i Ty, a świat topi się jak lód w jabłkowym martini. ;*
 

 
czasami życie jest smutne i trudne , ale to nie przez nas samych 'nie,nie' . to przez ludzi którzy tak zajebiście niszczą nam wspomnienia, rujnują rzeczywistość i doprowadzają do samobójstw .

Zamykam oczy. . .
Toczę się w coraz ciemniejszą otchłań.
Tak bardzo chciałabym ujrzeć białe światełko. . .
Ale go nie ma...
Nie ma już nic...
Ja już skończyłam. . .
Śmierć wzięła górę. . .
Chwyta mnie i wyrywa moje ostatnie tchnienie.
To koniec.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pamiętacie tamte czasy? Gdy dla chłopaków zabawa w dom nie miała podtekstów erotycznych, na ognisko zamiast pół litra brało się kiełbaskę, a na smutki nie nikotyna, lecz słodycze były najlepsze ? Tak. To było dzieciństwo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Przepraszam. Widocznie taka już jestem. Chwilowo aż za bardzo szczera, może nawet chamska. Depresyjna osobowość, nastrój wiecznie negatywnie nastawiony do świata. Czasami wydaję się, że papieros to przedłużenie mojej dłoni, a butelka przełyku. Nie jestem taka jak sobie wymarzyłeś, prawdopodobnie nie zgadzałabym się z Tobą w żadnej kwestii, choćby na przekór, bo wiesz? Obiecałam sobie kiedyś, że już nigdy nie pokocham kogoś tak mocno żeby po jego odejściu cały świat wydawał się obcy....
 

 
nie ma nic gorszego niż świadomość, że nie ma już osoby na której mógłbyś polegać. myślisz, że znasz, możesz zaufać, a pewnego dnia poznajesz jej prawdziwą twarz. nie jest to ani twarz która smuci się razem z tobą ani taka, która cieszy się twoim szczęściem. jest to twarz pełna zawiści, która tylko czeka, aż los postawi cię w takiej sytuacji, że nie będziesz mógł się podnieść.
 

 
z miłością jak z kacem. by ją wyleczyć najlepiej zastosować to samo. tyle, że niekiedy przez to się rzyga.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jeżeli dziewczyna z Nikonem twierdzi, że jest fotografem, to ja mając linijkę jestem architektem? ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Odwaga? To coś czego zawsze mi brakowało i wciąż brakuje .
 

 
- Dziecko ty znowu coś piłaś ?
- No jak widać to po chuj się pytasz ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Mam ochotę iść do takiego miejsca gdzie usiądę, gdzie jest ciepło, zbiorę myśli. Zastanowię się nad swoim życiem i nikt nie będzie udawać, ze się martwi, bo przecież każdy uważa, ze jestem bez uczuciowa. Czuje, nie zawsze jest super. Tez miewam problemy, ale kogo to obchodzi. Zawsze radze sobie sama. Płaczę w poduszkę, w nocy kiedy nikt nie widzi. Rano fluid na podpuchnięte powieki nakładam. Idę do szkoły wymuszam śmiech-uśmiech. Tak na prawdę tylko w nocy jestem sobą. Tylko w nocy potrafię ściągnąć MASKĘ kiedy nikt nie widzi. Rodzice dawno śpią. PRZYJACIELE ? Tylko kiedy oni mają problemy, kiedy nie mają z kim wyjść na dwór, Kiedy mnie potrzebują SĄ . Kiedy jest źle, bo najlepiej umiem doradzić. I sobie też świetnie radzę. Podejmuje dużo decyzji. Niektóre są złe, nie potrzebne i niesłuszne. Ale muszę sobie radzić sama. Ale wiesz co Ci powiem ? ! Podoba mi się to bycie w innych oczach tą obojętną, egoistyczną, zimną S*KĄ.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
pierdole takich ' przyjaciół ' którzy mają na mnie wyjebane ,nie odzywają się , olewają. lub po mega imprezie dowiaduje się, że tam była ' moja naaj '. spoko, a jak przyjdzie co do czego to: pomóż mi, tylko na ciebie mogę liczyć, nie chce mi się żyć, bez ciebie to nie to samo. a ja odpowiadam: kuuurwa, wtedy było zajebiście a teraz Ci się życie wali? pozdrawiam dziewczynki. wolę nie mieć nikogo niż mieć cały skład fałszywych pokemonów.
BO PRZYJAŹŃ TO FAŁSZYWA S**A
 

 
Przeżyjmy coś więcej, przecież nie jesteśmy rodzeństwem do chuja!
 

 
Obok ciebie czuję się na lajcie Obok ciebie palę sobie ganje Rozumiemy się bez słów, chcę bucha z twoich ust. <3 ;*
 

 
Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy. Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy. Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił. Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię. Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham. Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi, jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu...
 

 
tak wiem.. dużo osób mnie nie lubi, dużo nienawidzi, więcej nie znosi każdy coś od siebie zawsze dokłada. no ale nie wnikam w to. znalazłam garstkę przyjaciół którzy akceptują mnie całą, wraz z wadami, za to ich kocham i zawsze będę ich kochać, bo dają mi cholerne wsparcie i nadzieje na lepsze jutro
 

 
- Gdybyś była trzeźwa to byś tego nie zrobiła!
- Gdybym była trzeźwa to bym jeszcze piła .
 

 
pyskowanie -mówienie prawdy ,której dorośli nie chcą słyszeć.
 

 
Jeżeli zwykłe cześć może przerodzić się w rozmowę , rozmowa w dotyk , dotyk w pocałunek , pocałunek w seks , to czy mogę powiedzieć Ci cześć ?
 

 
olej szkołę, naukę, spanie . zakochaj się . chyba wolisz za kilkanaście lat wspominać cudowne chwile z brązowookim brunetem, niż nocną naukę matematyki ?

Ja nie przeklinam , tylko próbuję wyładowac swoje emocje...

zdawało się, że możemy przepłynąć razem całe morze, a nie zdołaliśmy nawet przeskoczyć kałuży.

Znasz na bank kogoś,z kim chwilę trwają zbyt krótko,że nawet całe życie to za mało.